12.1.23

Dla J.B. - w podzięce

Śnieg zamroził Warszawę,
w Płocku powódź szalała,
w Białołęce kolędy
cicho w celach nucili.

A na ulicy Londyńskiej,
na Saskiej Kępie spokojnej,
z kryształowego kieliszka
z Sherry'm sączyłam nadzieję.

Paczki na Piwnej,
ZOMO na drogach,
zalękłe, zmęczone twarze
kobiet - zza szarych płyt
bloków cuchnących trudem,
strachem, biedą i brudem...

A na ulicy Londyńskiej,
na Saskiej Kępie spokojnej,
na kanapie, z pięknego kieliszka
sączyłam "survival kit".

2004

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz