Mówili: On sztywny w ikonie.
Za carskimi wrotami zakryty,
Bizantyjski, oddalony, niedostępny.
A On bliski - z uwagą spogląda.
Mówili: On daleki, wysoki.
Złota ciężar Go od ludzi grodzi.
Oczy jego ostre przenikliwe.
A On czeka - miłości spragniony.
1998 |  |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz