Zbudowałam chatę słoneczną
zatopioną w rozkwitłej przestrzeni,
otuliłam ją myślą serdeczną,
liśćmi brzóz, splotem dębu korzeni.
Panie, dzięki za chwile radości
i za słońce co rozjaśnia ściany.
Daj, by szczęście w nich mogło zagościć,
niech ich strzeże ręcznik wyszywany.
Spraw, o Panie, aby myśli czyste
dom objęły opieki obręczą.
Niechaj ręcznik wyszywany, Chryste,
czuwa nad nim swoich wzorów tęczą.
1998 |  |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz